Jak urządzić pokój dla dziecka oto jest pytanie

Urządzenie mieszkania tak, aby było wygodne, funkcjonalne i spełniało oczekiwania wszystkich domowników to nie lada wyzwanie. Pokój dziecka jest chyba najtrudniejszym pomieszczeniem do umeblowania. Jeżeli mamy duży zastrzyk gotówki do wydania lub jak Dorota Szelągowska zaprzyjaźnionego stolarza, to możemy poszaleć – zrobić antresolę, meble pod wymiar, zagospodarować skosy czy zbudować dodatkowe ścianki i w ten sposób wykonać kryjówkę dla dziecka. Jak Bóg obdarzył nas talentem plastycznym i technicznym możemy wykorzystać szablony przy malowaniu ścian, naklejki – należy jednak uważać, bo niektóre z nich niszczą ścianę, czy zrobić własnoręcznie ozdoby – girlandy, poduszeczki. Zdarza się jednak , że nie posiadamy ani talentu, ani znajomego stolarza a nasz budżet też jest ograniczony. Pozostają nam wtedy meble z sieciówki – niech będą białe, proste i funkcjonalne. Ściany pomalujmy na kolor wybrany przez dziecko, użyjmy farby tablicowej, magnetycznej, połączmy dwa kolory. Dobieranie kolorów i szablonów to wyznacznik najlepszej wspólnej zabawy rodziców z dziećmi. Dajmy się ponieść wyobraźni i otworzyć na nowe wyzwania twórcze.

Na remont pokoju znajomej dziewięciolatki jej rodzice przeznaczyli budżet w wysokości 2-3 tysięcy złotych. Meble zostały zakupione w zwyczajnym salonie meblowym (nie firmowym). Wybrali kolor jasny – korpus brzoza ojców z białymi frontami. Takie meble posłużą młodej damie przez dłuższy czas – są uniwersalne, funkcjonalne, pojemne i po prostu ładne. Ściany rodzice pomalowali sami, na kolor wybrany przez dziewięciolatkę – fioletowy. W celu uniknięcia monotonii w pokoju zastosowano dwa kolory – ciemny fiolet i jasny wrzos. Delikatne odcienie fioletu skomponowane z mleczną bielą mebli czynią wnętrze bardziej przestronnym. Dziecięcy pokój w pastelowych odcieniach fioletu stał się miejscem pełnym delikatności, łagodności, rozwijającym dziecięcą wyobraźnię. Na ścianie powieszono kubiki – białe, szare, jasnozielone, szaro-niebieskie, które rozweselają pokój. Obok fioletu w pokoju pojawił się także kolor szary. Na podłodze ułożono dywan w szaro-fioletowe pasy, na oknie zawieszono jasno-szare rolety. Drewniane biurko i łóżko zostały odnowione (wyczyszczone i polakierowane). Szara narzuta w białe kwiaty i dużo kolorowych poduszek wprowadzają w pokoju przytulną atmosferę. W pomieszczeniu znalazło się również miejsce na czarną rozkładaną sofę dla gości młodej damy. Dużą rolę w pokoju odgrywa oświetlenie. Na suficie zawisł duży biały żyrandol w kształcie kuli, przy łóżku i sofie pojawiły się białe lampki – wiszące i stojące, a tablicę korkową, która zawisła na ścianie ozdobiły kolorowe kule LED. Indywidualizmu pokojowi dodały dodatki wybranie i zakupione przez dziewięcioletnią właścicielkę. W ten sposób powstało przytulne wnętrze do zabawy, odpoczynku i nauki.