Depresja poporodowa jak sobie z nią radzić

Depresja poporodowa – jak długo trwa i jak z niej wyjść

Ciąża, poród i macierzyństwo są ukazywane w mediach jako najwspanialszy czas w życiu kobiety. Wydaje się, że każda ciężarna kobieta to pełna uśmiechów przyszła matka, która już nie może się doczekać aż będzie zmieniała pieluchy, karmiła piersią w środku nocy czy przechodziła z dzieckiem okres ząbkowania. No właśnie, mało mówi się o tej ciemnej stronie macierzyństwa, o wyrzeczeniach i nieprzespanych nocach, o tym jak po prostu nie starcza nam sił do starcia z tym wszystkim. Tym bardziej nie mówi się o depresji poporodowej. Ale czy rzeczywiście warto pomijać ten temat?

Co to takiego?

Depresja poporodowa jest w skrócie zmiennością nastrojów jaka dotyka matki około trzech miesięcy po porodzie i może trwać nawet pół roku. Problem ten dotyka aż do 25 procent kobiet, nie powinno się go więc pomijać i zamiatać pod dywan. Zamiast cieszyć się z obecności swojego maluszka po drugiej stronie brzucha, kobieta asocjuje dziecko z różnymi lękami i paranojami. Może mieć ona nieuzasadnione obawy o jego zdrowie i życie, gdy maluszkowi absolutnie nic nie zagraża, ale mama wyobraża sobie te najczarniejsze scenariusze. Z drugiej strony może się to objawiać jako obsesyjne myśli na temat skrzywdzenia dziecka, które niekiedy mogą być wprowadzone w życie. Dlatego nie wolno nam ignorować tego tematu.

Jak rozpoznać depresję poporodową?

Jest to dość trudne, ponieważ zdrowa matka przejawia wiele podobnych objawów. Jej organizm po okresie ciąży cierpi bowiem na utratę masy, spadek libido, bezsenność, rozdrażnienie. Depresja przejawiać się będzie podobnie, dodatkowo jednak widać spadek samooceny, zwątpienie we własne umiejętności  i kompetencje opiekuńcze, stany lękowe, ograniczony kontakt z rzeczywistością i bierność. Mama po porodzie przechodzi wiele zmian hormonalnych, trudno jest więc niekiedy rozpoznać i odróżnić zwykłe objawy występujące po porodzie od tych które ma przy depresji.

U kogo występuje?

Nie ma jednej określonej grupy kobiet której dotyka depresja poporodowa. Nie jest ona bowiem związana ani z wiekiem, ani ze statusem społecznym itd. Spotkać to może każdą kobietę. Skłonność jednak wykazują te matki które są otoczone stresującym środowiskiem, na przykład presją szybkiego powrotu do pracy, ograniczonym wsparciem partnera i rodziny, młode wiekiem bo wówczas ciąża, poród i wychowanie są dla nich przytłaczającym doświadczeniem.

Jak zaradzić depresji?

W związku z karmieniem piersią leczenie matki lekami antydepresyjnymi nie jest najlepszą opcją. Bardzo ważne dla ustąpienia depresji jest natomiast wsparcie partnera, troska całej rodziny i otoczenia o samopoczucie matki. Wówczas nie ma ona poczucia, że musi stawiać czoła wszystkiemu samodzielnie. Oparcie w bliskich jest ważne, ale kontakt z lekarzem i terapia również, nie wolno ignorować tej części leczenia. Gdy natomiast stan matki jest na tyle poważny, że należy przyjmować leki, powinno się przerwać karmienie piersią na rzecz leczenia farmakologicznego matki. Wszysyko zależeć będzie od opinii lekarza i samopoczucia matki. Jej dobro jest tutaj najważniejsze.

Dodaj komentarz